Pieniądze w słoiku

Komentarz gospodarczy do obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce oczami ideii bogacenia się przy jednoczesnym zabezpieczeniu standardu życia.

Data publikacji

21.10.2020

Dawid Kozioł
Dawid Kozioł

Zgodnie z decyzjami najwyższych władz państwowych Rzeczypospolitej Polskiej zostają wprowadzone w przestrzeni publicznej nowe obostrzenia dot. przeciwdziałaniu COVID-19.  Na językach będziemy mogli dostrzegać lęk przed negatywnymi skutkami gospodarczymi wyżej wymienionych decyzji.  Życie społeczne ponownie ulegnie radykalnej zmianie, z tą różnicą, że wcześniejsze działania budzące wątpliwości przyczynią się do podważania przez społeczeństwo wiarygodności działań państwa.

Panika, która miała miejsce wiosną 2020 roku została ujarzmiona możliwymi  wówczas finansowymi ruchami, takimi jak: tarcza antykryzysowa, tarcza finansowa, radykalne zmniejszenie stóp procentowych czy wreszcie mocno wykorzystane wakacje kredytowe. Wszystkie te działania niosą za sobą długofalowe skutki, o których mówi się coraz mniej. W dzisiejszym stanie rzeczy jest inaczej, instrumenty te zostały już w dużej części wykorzystane, a także trudno dopatrywać się ponownego uruchomienia nowych środków finansowych. 

Prawdopodobne konsekwencje społeczne, które będą miały odzwierciedlenie w gospodarce to między innymi ponowne zmniejszanie się zaufania konsumenckiego oraz pomniejszające się poczucie bezpieczeństwa u obywateli.  Aspekty te mocno wpłyną na codzienne zachowanie, a rezultaty tych zdarzeń będziemy mogli zauważyć najmocniej w kolejnych kwartałach.

Zaburzenia, które będziemy mogli obserwować w najważniejszych obszarach gospodarczych zaprezentuje poniżej:

PODAŻ / POPYT

Zaburzenie zaufania konsumenckiego w ujęciu makroekonomicznym będzie miało przełożenie na wzrost popytu (potrzeby) zaopatrywania się w niezbędne artykuły dnia codziennego, a jednocześnie przyczyni się to spadku zapotrzebowania na towary oraz usługi „luksusowe”. 

Zerwanie lub ograniczenie łańcuchów dostaw jest coraz bardziej realne. Brak pracowników z powodu zachorowań, kwarantanny i innych powodów związanych z pandemią może spowodować ograniczenie w dostępie do niektórych materiałów, produktów bądź usług.

Po stronie popytu w najbliższym czasie odczuwalna będzie mniejsza chęć do podjęcia „ryzyka zakupowego” (spadnie chęć nabywcza na niektóre towary lub usługi), po stronie podaży najwięcej będą widoczne problemy logistyczne oraz wytwórcze. 

SEKTOR BANKOWY

Sektor bankowy jest istotnym elementem całej polskiej gospodarki, od jego stabilności zależny jest cały kraj. Rządzący za wszelką cenę nie będą chcieli dopuścić do ogólnokrajowego czy globalnego kryzysu tego sektora, lecz niewątpliwie zmiana nadchodzi. 

Jakość portfela kredytowego stoi pod wielkim znakiem zapytania. Pomoce finansowe, które zostały uruchomione przez Rząd RP w ostatnich miesiącach pomogły podtrzymać wskaźniki spłacalności kredytów. W najbliższym czasie spodziewana jest sytuacja pogorszenia portfela kredytowego, na co wskazywać będzie mniejsza spłacalność kredytobiorców.  Jednym z możliwych ruchów, które przypuszczalnie wykona sektor bankowy będzie zmniejszanie zdolności kredytowej u kredytobiorców, a nawet prawdopodobne będzie wykluczenie niektórych branż – wszystko w celu ochrony rentowności kapitału oraz bezpieczeństwa finansowego.

Zysk netto całego sektora bankowego w pierwszej połowie 2020 roku wyniósł 3,9 mld zł, co oznacza, że w ujęciu rocznym spadł aż o 48%. Do całej sytuacji należy również dodać przychylność (do konsumenta) sądów w kwestii „frankowiczów” oraz nałożony w 2016 roku podatek bankowy. 

POLITYKA MONETARNA – Stopy procentowe

Narodowy Bank Polski podjął działania, których efektem są najniższe stopy procentowe w historii Polski. NBP stymuluje do realizacji nowych inwestycji (większa cyrkulacja pieniądza) poprzez zmniejszony koszt pieniądza oraz obniżenie wartości odsetek z depozytów bankowych – co ma stymulować do działania. Aktualnie maksymalne stopy procentowe kredytów wynoszą  7,2% p.a., jest ono bardzo niskie dla kredytów hipotecznych, natomiast oprocentowanie lokat jest na niewielkim poziomie (poniżej 1%).  Efektem tych działań jest większy „oddech” osób, które miały już kredyt (mniejsza rata kredytowa), z drugiej strony kilkadziesiąt miliardów złotych zostało wypłaconych z sektora bankowego.  

Należy wziąć pod uwagę scenariusz odwrócenia trendu związanego z niskimi stopami procentowymi 
w przyszłości – co będzie oznaczało m.in. ponowne zwiększenie się rat kredytowych. Warto mieć to na uwadze biorąc dzisiaj zobowiązanie finansowe.

BEZROBOCIE

We wrześniu 2020 roku bezrobocie wyniosło 6,1%. Wiele na to wskazuje, że dane te będą 
w najbliższych miesiącach się pogarszać.  Nowe obostrzenia pozbawiły wiele osób pracy, dodatkowo powiązane z branżami, których dotknęły obostrzenia, zamówienia znacznie spadną. Wraz ze zmniejszającym się zaufaniem konsumenckim, ograniczy się konsumpcja, co przyniesie rezultat w mniejszych potrzebach produkcyjnych / dostawczych niektórych towarów i usług. Wyzwania sektora bankowego również spowodują minimalizację nakładów inwestycyjnych, co wpłynie na rynek pracy. Z rynku pracownika, który mieliśmy w ostatnich latach weszliśmy szybko w rynek pracodawcy, który będzie mógł być mniej skłonny do podwyżek, a dostęp do pracowników będzie o wiele łatwiejszy. 

INFLACJA

W ostatnich miesiącach inflacja podawana przez GUS jest na podobnym poziomie, przykładowo na wrzesień 2020 roku wyniosła 3,2%. W styczniu 2020 roku kształtowała się na poziomie 4,4%, co w porównaniu do obecnej jej wartości można by przyjąć za poprawę sytuacji, jednak największe tąpnięcie inflacji czeka nas prawdopodobnie w 2021 roku. 

Aktualny poziom inflacji związany jest ze zmniejszoną cyrkulacją (obrotem) pieniądza w gospodarce w czasie lockdown’u, co przypuszczalnie ponownie jest przed nami ze względu na nowe obostrzenia. Wzrostu inflacji można się spodziewać poprzez konsekwencje jakie dało pojawienie się dodatkowej podaży pieniądza w związku z pomocami finansowymi uruchomionymi przez państwo polskie, a także ze względu na zmniejszone stopy procentowe.

Dodatkowo warto zaznaczyć, że najprostszym sposobem na obniżenie długu publicznego jest jego dewaluacja (upraszczając: zmniejszenie wartości), której nieodłączną częścią jest inflacja.  Dla wyjaśnienia – jeśli ceny towarów i usług rosną, to w konsekwencji jest więcej wpływów z podatków do skarbu państwa (CIT, VAT etc.), przekłada się to na większe nominalne zaopatrzenie budżetu skarbu państwa w walutę, która jest niezbędna do pokrycia wydatków związanych z długiem publicznym.  

Pamiętajmy dodatkowo, że inflacja podawana przez GUS – to oficjalny pewien koszyk zakupowy, który trudno porównywać z realiami dnia codziennego. Faktyczna inflacja zawsze jest wyższa niż ta statystyczna.

NIERUCHOMOŚCI

Niewątpliwie w ostatnich latach w Polsce trwało eldorado związane z rynkiem nieruchomości. Związane to było z nadwyżką popytu (potrzeby) nad podażą (możliwością dostarczenia) sektora nieruchomości. Przychylna również była sytuacja gospodarcza – zwiększające się zarobki, złudne poczucie bezpieczeństwa finansowego, brak realnego bezrobocia, stabilność sektora bankowego, a tym samym zdolność do kredytowania. 

Nieruchomości nabywane ze względu na potrzeby bytowe jak i inwestycyjne miały duże wzięcie, czy ten okres się zakończył?    
Z całą pewnością do momentu opanowania spraw związanych z COVID-19 ten sektor również odczuje konsekwencje z wymienionych wyżej zdarzeń. Zagadnienia związane z nieruchomościami są bardzo obszerne, występują w nim m.in.: najmy komercyjne, krótkoterminowe, długoterminowe, deweloperka, filpy, grunty rolne, grunty budowlane, grunty inwestycyjne.

Najmy komercyjne, dla studentów, pracowników mają się o wiele gorzej niż w 2019 roku. Znaczna część tych nieruchomości zasili rynek najmu długoterminowego (bytowego), co może spowodować  spadek lub ustabilizowanie się cen dla najmu mieszkalnego (długoterminowego).

Wielu deweloperów nadal kontynuuje rozpoczęte projekty, lecz mniej chętnie podchodzi się do nowych realizacji. Deweloperzy mają świadomość, że popyt nadal występuje, gorzej jest z możliwościami finansowania osób chcących nabywać te nieruchomości. W sytuacji niepewności zupełnie inaczej podchodzi się do tego typu „większych” realizacji inwestycyjnych – czy to od strony kupującego czy budującego. 

Na rynku wtórnym aktualnie panuje „spokój”. Ze względu na wakacje kredytowe wiele osób odetchnęło z ulgą w sytuacji ich zmniejszonych przychodów. Osoby, które zamierzały sprzedać nieruchomość, utrzymują cenę, wolą w obecnej sytuacji poczekać i wstrzymać się ze sprzedażą. W 2021 roku możliwa jest sytuacja, że część z tych nieruchomości trafi do sprzedaży.

Grunty - zauważalne jest zwiększone zainteresowanie gruntami,  ze względu na to, iż mogą być one ciekawą alternatywą inwestycyjną. Nie dotyczy to jednak każdego rodzaju gruntu przy jakiejkolwiek cenie – należy mieć sporą znajomość tematyki, by to przedsięwzięcie było opłacalne.

Warto zaznaczyć, że jeśli w 2021 roku pojawiłyby się spadki cen na rynku nieruchomości (bytowe) o np. 5% to myślę, że niewiele osób by to zdziwiło. Biorąc dodatkowo pod uwagę galopującą inflację np. na poziomie 5% (GUS) to spadek wartości będzie już dwucyfrowy. Komercyjne nieruchomości prawdopodobnie zanotują większe spadki cenowe.

PODSUMOWANIE

Statystycznie rzecz ujmując - na kryzysie większość przegrywa, lecz są również tacy, którzy umieją wykorzystać sytuację kryzysową i na niej wygrać. Odnoszący sukcesy na kryzysie to przede wszystkim firmy prosperujące on-line, wdrażające technologie cyfrowe, wykazujące się elastycznym podejściem i umiejętnym przekształceniem pracy stacjonarnej w zdalną, a także wygrywają Ci, którzy potrafią zrewidować swoje codzienne finanse.

W Polsce zaczyna być dostrzegana potrzeba budowania świadomości finansowej, ze względu na to iż  powoduje ona olbrzymi wpływ na codzienne życie. W dzisiejszej dobie słowo „bezpieczeństwo” nabiera z dnia na dzień mocniejszego znaczenia. Nie tylko bezpieczeństwo kapitału, ale także bezpieczeństwo przyszłości. Coraz bardziej zauważa się i odczuwa korzyści płynące z planowania swoich finansów, posiadania rezerwy finansowej, czy zarządzania ryzykami gospodarstwa domowego. 

Determinantami wskazującymi na przyszłą jakość życia będą działania związane z poszerzaniem świadomości finansowej, efektywnym wykonywaniem długofalowych planów oraz przeprowadzonych konsultacji  ze specjalistami prowadzącymi Cię do Bogacenia przy jednoczesnym Zabezpieczeniu Standardu Życia.